Connect with us

NEWS

Nowa afera w szpitalu. Oddział był zawieszony, a wykonano setki zabiegów. NFZ twierdzi, że nie wiedział

Published

on

Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że w okresach, kiedy oddział chirurgii był formalnie zawieszony, w placówce nadal wykonywano zabiegi neurochirurgiczne. Tylko w 2024 roku miało ich być co najmniej 458. Jednocześnie pacjenci z regionu byli odsyłani do innych szpitali. Sprawą zajmują się już prokuratura, CBA oraz Narodowy Fundusz Zdrowia, który po kontroli nałożył na placówkę karę przekraczającą 13 milionów złotych.

Według ustaleń Wirtualnej Polski w latach 2024-2025 Szpital Miejski w Miastku aż dziesięciokrotnie czasowo zawieszał działalność oddziału chirurgii.

Formalnie oznaczało to, że oddział nie powinien w tym czasie przyjmować nowych pacjentów ani prowadzić normalnej działalności zabiegowej.

Tymczasem z dokumentów przeanalizowanych przez dziennikarzy ma wynikać, że w czasie obowiązywania zawieszenia na salach operacyjnych nadal pojawiali się neurochirurdzy współpracujący ze spółką Spine.

Skala procedur była bardzo duża. Tylko w 2024 roku podczas okresów formalnego zawieszenia oddziału wykonano co najmniej 458 zabiegów.

Szczególnie dużo pytań budzi kwiecień 2024 roku. Chirurgia miała być wówczas nieczynna przez niemal cały miesiąc. Nie przeszkodziło to jednak w wykonywaniu kolejnych procedur.

12 kwietnia przeprowadzono 28 zabiegów, 18 kwietnia kolejnych 10, a już dzień później następne 23. Operacje wykonywano również 25 i 26 kwietnia.

Mieszkańcy byli odsyłani do innych szpitali
Jeszcze większe kontrowersje budzi fakt, że w tym samym czasie pacjenci z Miastka i okolic, którzy potrzebowali pomocy chirurgicznej, mieli być kierowani do innych placówek.

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja osób trafiających do szpitala na zabiegi wykonywane przez neurochirurgów ze Spine.

Według analizy dokumentacji opisanej przez WP znaczna część tych pacjentów nie pochodziła z najbliższej okolicy. Do Miastka mieli przyjeżdżać chorzy z różnych części Polski.

Co więcej, w placówce nie funkcjonowała poradnia neurochirurgiczna, która mogłaby prowadzić standardową kwalifikację pacjentów do takich procedur.

W protokole konsultanta wojewódzkiego dr. Wojciecha Wasilewskiego zwrócono uwagę na bardzo szybkie przyjmowanie części chorych.

Z przedstawionych danych wynika, że 63 pacjentów trafiło do szpitala już w ciągu dwóch dni od wystawienia skierowania. Kolejnych 223 zostało hospitalizowanych po 2-5 dniach, a 98 po 5-10 dniach.

Jednocześnie 515 osób czekało krócej niż miesiąc, natomiast 732 pacjentów miało oczekiwać na hospitalizację ponad 30 dni.

Krótkie zabiegi miały być rozliczane jako droższa hospitalizacja
Spółka Spine już wcześniej znalazła się pod lupą służb i kontrolerów Narodowego Funduszu Zdrowia.

Wątpliwości dotyczą sposobu rozliczania niektórych procedur neurochirurgicznych związanych przede wszystkim z leczeniem bólu kręgosłupa.

Według wcześniejszych ustaleń Wirtualnej Polski część zabiegów miała mieć stosunkowo krótki charakter, a pacjenci niedługo po ich wykonaniu opuszczali placówkę.

W dokumentacji świadczenia miały być jednak rozliczane w sposób odpowiadający pełnym hospitalizacjom, które są znacznie droższe dla NFZ.

Dziennikarze zwrócili uwagę również na przypadki, w których liczba wykazywanych hospitalizacji była niezwykle wysoka w stosunku do możliwości szpitala.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Allamericatoday