NEWS
Tusk przemawiał przed ludźmi i nagle uderzył w Nawrockiego. Zaskakująca reakcja prezydenta
Podczas centralnych obchodów Święta Policji, które odbyły się 24 lipca, nie brakowało podziękowań, oficjalnych przemówień i deklaracji wsparcia dla funkcjonariuszy.
Premier Donald Tusk zwracał się do policjantów, podkreślając znaczenie ich codziennej służby oraz odpowiedzialność, jaka spoczywa na całej formacji.
Mówił o bezpieczeństwie obywateli, trudnych decyzjach podejmowanych przez mundurowych i konieczności dalszego wzmacniania policji.
Największe emocje wzbudził jednak fragment jego wystąpienia dotyczący programu SAFE.
Właśnie wtedy kamery uchwyciły reakcję siedzącego nieopodal prezydenta Karola Nawrockiego.
Centralne obchody Święta Policji były okazją do uhonorowania funkcjonariuszy i podkreślenia ich roli w państwie.
Premier Donald Tusk mówił, że dzięki pracy policjantów mieszkańcy Polski mogą czuć się bezpiecznie w codziennym życiu.
Zwracał uwagę, że służba w policji często wiąże się z presją, ryzykiem i koniecznością podejmowania decyzji, które nie zawsze są łatwe ani jednoznacznie oceniane.
Szef rządu zapewnił funkcjonariuszy, że mogą liczyć na wsparcie jego gabinetu.
Podkreślił, że dotyczy to również sytuacji, w których policjanci muszą działać stanowczo i brać odpowiedzialność za trudne decyzje.
„Zapewniam o pełnym wsparciu mojego rządu i moim osobistym wsparciu zawsze wtedy, kiedy musicie podjąć kontrowersyjną decyzję, twardą decyzję” – powiedział premier Donald Tusk.
W dalszej części przemówienia szef rządu mówił także o potrzebie inwestowania w nowoczesny sprzęt, lepsze narzędzia i infrastrukturę dla policji.
Zaznaczał, że bezpieczeństwo nie może opierać się wyłącznie na słowach i symbolicznych gestach.
Według premiera funkcjonariusze potrzebują konkretnych rozwiązań, które realnie pomogą im w walce z przestępczością.
To właśnie ten wątek doprowadził do najbardziej komentowanego momentu całej uroczystości.
Pod koniec swojego wystąpienia Donald Tusk nawiązał do programu SAFE oraz środków, które miały trafić na modernizację policji.
Wspomniał przy tym o działaniach ministra Marcina Kierwińskiego, dziękując mu za wysiłek związany z pozyskaniem pieniędzy.
Premier podkreślał, że dla funkcjonariuszy najważniejsze są inwestycje, a nie same przemówienia.
„Chciałem serdecznie podziękować ministrowi Kierwińskiemu, włożył bardzo dużo wysiłku w to, aby miliardy złotych, zablokowanych różnymi okolicznościami, które mogły trafić do was, dzięki programowi SAFE. Wymagało to wielu manewrów, ale tak, te ponad 3 mld złotych trafiło do policji i to też jest ważniejsze niż przemówienia. Potrzebujecie nowoczesnych narzędzi do walki z przestępczością” – powiedział Donald Tusk.
Słowa te zostały odebrane jako wyraźne odniesienie do wcześniejszego sporu wokół programu SAFE.
W tym samym czasie zaledwie kilka metrów od premiera siedział prezydent Karol Nawrocki.
Kamery rejestrujące uroczystość uchwyciły jego reakcję dokładnie w momencie, gdy premier mówił o środkach i programie SAFE.
Prezydent uśmiechnął się znacząco i spojrzał w stronę szefa rządu.
Gest był krótki, ale bardzo wyraźny.
To wystarczyło, by nagranie szybko zaczęło być komentowane.
Wymowny uśmiech Karola Nawrockiego stał się jednym z najbardziej zauważonych momentów obchodów.
Nie był to długi komentarz ani oficjalna odpowiedź.
Była to jedynie reakcja uchwycona przez kamery.
Jednak w polityce czasem nawet krótki gest potrafi powiedzieć bardzo dużo.
Zwłaszcza gdy pada w kontekście sporu, który od miesięcy dzieli rząd i Pałac Prezydencki.
Program SAFE od początku budził polityczne kontrowersje.
Rząd przekonywał, że unijny mechanizm pozwoli Polsce skorzystać z korzystnie oprocentowanych środków na inwestycje związane z bezpieczeństwem i obronnością.
Według przedstawicieli rządu pieniądze miały wspierać między innymi modernizację służb, wojska i krajowego przemysłu zbrojeniowego.
Innego zdania byli przedstawiciele opozycji oraz prezydent Karol Nawrocki.
Wskazywali oni na ryzyko ograniczenia suwerenności i możliwe konsekwencje wynikające z zasad funkcjonowania programu.
Spór wokół SAFE stał się jednym z istotnych tematów politycznych ostatnich miesięcy.
12 marca Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze ustawy wdrażającej ten mechanizm.
W uzasadnieniu decyzji wskazywał, że program może prowadzić do nadmiernego zadłużenia państwa oraz uzależnienia od decyzji instytucji unijnych.
Prezydent przedstawił również własną propozycję finansowania inwestycji obronnych pod nazwą „Polski SAFE 0 proc.”.
Weto prezydenta nie zakończyło jednak sprawy.
Już następnego dnia Rada Ministrów przyjęła uchwałę, która umożliwiła wykorzystanie środków z programu w innej formule.
Zamiast specjalnego funduszu przewidzianego w zawetowanej ustawie, rząd zdecydował, że pożyczka związana z SAFE zostanie zaciągnięta przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.