NEWS
Poseł wyrzucony ze studia Republiki. “Ja już z panem nie chcę rozmawiać”
Miłosz Krzysztof Kłeczek wyrzucił posła Kamila Wnuka ze studia TV Republika. Punktem wyjścia była rozmowa o niezidentyfikowanym obiekcie z Lubelszczyzny. Prowadzący ostatecznie nakazał politykowi opuścić studio. Największe emocje wywołało słowo „towarzyszu” oraz późniejsza wymiana zdań o Moskwie.
WIADOMOŚCI
FINANSE
POLSKA LOKALNIE
ROZRYWKA
SPORT
PRACA
O NAS
Wyszukaj w serwisie
Szukaj
Goniec.pl
>
Wiadomości
>
Poseł wyrzucony ze studia Republiki. “Ja już z panem nie chcę rozmawiać”
Wiktoria Klóska
30.07.2026 19:41
Poseł wyrzucony ze studia Republiki. “Ja już z panem nie chcę rozmawiać”
Awantura w TV Republice, fot. Telewizja Republika/YouTube
Miłosz Krzysztof Kłeczek wyrzucił posła Kamila Wnuka ze studia TV Republika. Punktem wyjścia była rozmowa o niezidentyfikowanym obiekcie z Lubelszczyzny. Prowadzący ostatecznie nakazał politykowi opuścić studio. Największe emocje wywołało słowo „towarzyszu” oraz późniejsza wymiana zdań o Moskwie.
Kamil Wnuk jest posłem na Sejm X kadencji i należy do Polski 2050. Dyskusja dotyczyła incydentu z nocy ze środy na czwartek, do którego doszło podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wykryło w polskiej przestrzeni powietrznej niezidentyfikowany obiekt i skierowało do jego rozpoznania oraz przechwycenia myśliwiec F-16. Obiekt zniknął później z radarów, a miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim.
Spór o działania państwa po incydencie na Lubelszczyźnie
Miłosz Kłeczek ostro komentował w programie reakcję polskich władz i wojska na pojawienie się niezidentyfikowanego obiektu w przestrzeni powietrznej kraju. Prowadzący zwracał uwagę na to, że w podobnych sytuacjach czas podejmowania decyzji ma szczególne znaczenie. Zastanawiał się również, dlaczego obiekt nie został zestrzelony, zanim spadł na terenie województwa lubelskiego.
W swojej wypowiedzi Kłeczek zaczął rozważać, czy sposób działania państwa mógł wynikać z braku odpowiednich umiejętności. W tym momencie poseł Polski 2050 wszedł mu w słowo. Prowadzący zareagował nerwowo i zarzucił politykowi, że przerwał wypowiedź, mimo że jego nazwisko wcześniej nie padło.