NEWS
Tusk i Kosiniak-Kamysz na wspólnej konferencji po incydencie. “Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety”
Szukaj w serwisie…
Szukaj
Polityka
Tusk po naruszeniu przestrzeni powietrznej: byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety
Tusk i Kosiniak-Kamysz na wspólnej konferencji po incydencie. “Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety”
Opracowanie
Mateusz Multan
Data utworzenia: 30 lipca 2026, 10:26.
Udostępnij
Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zabrali głos po incydencie związanym z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Szef rządu przekazał, że wojsko zadziałało szybko i sprawnie. — Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety, gdyby kontynuowała swój lot — powiedział premier.
Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zabrali głos po incydencie związanym z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Szef rządu przekazał, że wojsko zadziałało szybko i sprawnie. — Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety, gdyby kontynuowała swój lot — powiedział premier.6
Zobacz zdjęcia
Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zabrali głos po incydencie związanym z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Szef rządu przekazał, że wojsko zadziałało szybko i sprawnie. — Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety, gdyby kontynuowała swój lot — powiedział premier. Foto: Kancelaria Premiera @PremierRP / X, Onet.pl
Do zdarzenia doszło w nocy 30 lipca, w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę. Polskie i sojusznicze systemy monitorowały sytuację w powietrzu, a działania koordynowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Rano Władysław Kosiniak-Kamysz informował, że trwa identyfikacja obiektu, który spadł w pobliżu Tarnawy-Kolonii. Na miejsce skierowano służby oraz przedstawiciela Biura Bezpieczeństwa Narodowego. BBN przekazało, że pozostaje w kontakcie z Siłami Zbrojnymi RP i Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał w tej sprawie z premierem i szefem MON.
Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha przekazał, że według strony ukraińskiej na terytorium Polski znalazł się rosyjski pocisk manewrujący Ch-101.
Tusk po naruszeniu polskiej przestrzeni. “Nie było bezpośredniego zagrożenia”
Premier Donald Tusk przekazał, że pierwsze informacje po incydencie wskazują na sprawną reakcję państwa.
Szukaj w serwisie…
Szukaj
Polityka
Tusk po naruszeniu przestrzeni powietrznej: byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety
Tusk i Kosiniak-Kamysz na wspólnej konferencji po incydencie. “Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety”
Opracowanie
Mateusz Multan
Data utworzenia: 30 lipca 2026, 10:26.
Udostępnij
Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zabrali głos po incydencie związanym z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Szef rządu przekazał, że wojsko zadziałało szybko i sprawnie. — Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety, gdyby kontynuowała swój lot — powiedział premier.
Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zabrali głos po incydencie związanym z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Szef rządu przekazał, że wojsko zadziałało szybko i sprawnie. — Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety, gdyby kontynuowała swój lot — powiedział premier.6
Zobacz zdjęcia
Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zabrali głos po incydencie związanym z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Szef rządu przekazał, że wojsko zadziałało szybko i sprawnie. — Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety, gdyby kontynuowała swój lot — powiedział premier. Foto: Kancelaria Premiera @PremierRP / X, Onet.pl
Do zdarzenia doszło w nocy 30 lipca, w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę. Polskie i sojusznicze systemy monitorowały sytuację w powietrzu, a działania koordynowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Zobacz także: Syreny obudziły Lublin nad ranem. Poderwano myśliwce
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
REKLAMA
Rano Władysław Kosiniak-Kamysz informował, że trwa identyfikacja obiektu, który spadł w pobliżu Tarnawy-Kolonii. Na miejsce skierowano służby oraz przedstawiciela Biura Bezpieczeństwa Narodowego. BBN przekazało, że pozostaje w kontakcie z Siłami Zbrojnymi RP i Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał w tej sprawie z premierem i szefem MON.
REKLAMA
Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha przekazał, że według strony ukraińskiej na terytorium Polski znalazł się rosyjski pocisk manewrujący Ch-101.
Tusk po naruszeniu polskiej przestrzeni. “Nie było bezpośredniego zagrożenia”
Zobacz także
“Tramwajarze” wyglądają groźnie i jest ich dużo. Cała prawda o kowalach bezskrzydłych
“Tramwajarze” wyglądają groźnie i jest ich dużo. Cała prawda o kowalach bezskrzydłych
Właściciel shar peia odpiera zarzuty Zuzanny Pactwy. “Ta pani niemal wystawiła za mną list gończy”
Właściciel shar peia odpiera zarzuty Zuzanny Pactwy. “Ta pani niemal wystawiła za mną list gończy”
Gmina w lubelskim po wybuchu w Tarnawie-Kolonii. “Ludzie wybiegali z domów”
Gmina w lubelskim po wybuchu w Tarnawie-Kolonii. “Ludzie wybiegali z domów”
Premier Donald Tusk przekazał, że pierwsze informacje po incydencie wskazują na sprawną reakcję państwa.
— Pierwsze informacje wskazują jednoznacznie, że nasze służby zadziałały bardzo szybko i sprawnie. Nie było bezpośredniego zagrożenia, bo rakieta spadła w terenie niezabudowanym— powiedział premier.
Premier odniósł się także do pytania o reakcję wojska. Jak zaznaczył, polskie siły były przygotowane na scenariusz neutralizacji obiektu.
— Informacje są jednoznaczne. Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety, gdyby kontynuowała swój lot — przekazał szef rządu.
“Wszystko wskazuje, że chodzi o rosyjski pocisk”
Tusk mówił również o wstępnych ustaleniach dotyczących obiektu, który naruszył polską przestrzeń powietrzną. Zastrzegł jednak, że rząd czeka na pełne wyniki badań i raportów.
— Wszystko wskazuje, że mamy do czynienia z rosyjskim pociskiem Ch-101. Nie wyprzedzamy badań i raportów. Gdy wszystko będzie wiadome, to te informacje wam przedstawimy — zaznaczył.