Connect with us

NEWS

MILLER WPADŁ W SZAŁ I ZAORAŁ ZEŁENSKIEGO Z CZARZASTYM! .

Published

on

Leszek Miller, były premier Polski, ostro skrytykował marszałka Sejmu Władysława Czarzastego za jego zachowanie podczas wizyty w Radzie Najwyższej Ukrainy. Incydent, w którym Czarzasty wygłosił okrzyk „Sława Ukrainie!”, Miller uznał za haniebny i kompromitujący.

Były szef rządu nie szczędził ostrych słów. „Nigdy w życiu nie podam mu ręki” – oświadczył Miller w rozmowie. Jego zdaniem okrzyk, kojarzony z tradycją banderowską, nie powinien paść z ust polskiego wysokiego przedstawiciela.

Miller podkreślił, że okrzyk „Sława Ukrainie!” niesie ze sobą bolesny historyczny bagaż. „To jest okrzyk, który słyszeli ludzie, którzy byli dźgani widłami, zani siekierami. To prawdopodobnie ostatnie, co słyszeli” – mówił, odwołując się do wydarzeń wołyńskich.

Były premier odrzucił sugestie, że Czarzasty mógł zrobić to z kurtuazji wobec gospodarzy. Porównał sytuację do hipotetycznego zachowania polskiego przedstawiciela w Bundestagu, który kończyłby przemówienie okrzykiem „Heil Hitler”.

„Zachował się w sposób haniebny. Nie zmienię w tej sprawie zdania” – podkreślił Miller. Przyznał jednocześnie, że czuje osobisty dyskomfort, ponieważ w przeszłości przyczynił się do politycznej kariery Czarzastego.

Prowadzący rozmowę pytał o ewentualne osobiste urazy. Miller stanowczo zaprzeczył, że został wyrzucony z partii. „Sam odszedłem. Nie akceptowałem tego, co Czarzasty zaczął robić” – wyjaśnił.

Rozmowa szybko przeszła na szerszy kontekst relacji polsko-ukraińskich. Miller skomentował również wypowiedzi wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który porównał żołnierzy UPA do żołnierzy wyklętych. Zdaniem Millera brak dymisji oznacza akceptację premiera.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Allamericatoday