Connect with us

CELEBRITY

Nikt nie spodziewał się takiego zwrotu akcji❗😳

Published

on

Coraz głośniej robi się na temat Dominiki Chorosińskiej. To posłanka PiS niesławna z tego, że szczekała w trakcie obrad Sejmu. Okazuje się, że wbrew kontrowersjom jej pozycja w partii nabiera na sile. Z kolei niecodzienne metody ekspresji mogą być znamionami artystycznej przeszłości polityczki, która studiowała kiedyś aktorstwo.

Posłanka PiS zaczęła szczekać w Sejmie
Ostatnio w mediach nazwisko Dominiki Chorośińskiej zaczęło pojawiać się coraz częściej. Burzę wzbudził incydent, do którego doszło 4 września 2026 roku w sali planetarnej w Sejmie.

Podczas wystąpienia szefa Ministerstwa Obrony Narodowej posłanka nagle zaczęła wydawać odgłosy, które przywodziły na myśl szczekanie. Nagrania ze zdarzenia pojawiły się w sieci, ale polityczka nie przyznała się do winy i nie przeprosiła za swoje zachowanie. Jej działania spotkały się jednak z krytyką internautów, prasy i polityków, w tym reprezentujących prawicowe poglądy

Zobacz więcej: Ciemne chmury nad Donaldem Trumpem. Tak źle jeszcze nie było, nowy sondaż nie pozostawia złudzeń
PiS: „Potencjał memotwórczy”
W związku z kontrowersją w internecie pojawiła się fala komentarzy, a także memów z Chorosińską w roli głównej. Użytkownicy opublikowali m.in. zabawną grafikę psa z twarzą polityczki biegnącego u boku Jarosława Kaczyńskiego, opatrzoną podpisem: „Sejm przyjazny dla zwierząt”. Udostępniano także przeróbki scen z kultowego filmu „Dzień świra”.

Jak skomentował partyjny kolega działaczki z Prawa i Sprawiedliwości (PiS), kobieta zawsze miała „potencjał memotwórczy”. W rozmowie z Newsweekiem dodał, że posłanka posiada także „niebanalny życiorys”, a prawda o niej jest „złożona” i „nie do upchnięcia w jednym obrazku”.

Zobacz więcej: Donald Tusk zabrał głos w sprawie serialowej „Lalki”. „Błagam”
Pozycja Dominiki Chorosińskiej w PiS poszła w górę
Wbrew medialnej burzy Dominika Chorosińska nie planuje zmian w swoim zachowaniu. Zapewnia:

Merytoryczna debata w Sejmie od dawna nie istnieje. A skoro nikt nie słucha argumentów, trzeba użyć języka, którego nie da się zignorować.

Co ciekawe klubowi znajomi polityczki twierdzą, że w obliczu skandali jej pozycja w PiS polepszyła się. Jak przekazał Newsweekowi jeden z działaczy partii:

Wbrew pozorom Dominika Chorosińska doskonale wykorzystuje swoje pięć minut. W klubie PiS jej pozycja właśnie skoczyła o kilka oczek. Posłowie mają już nikogo w jej imieniu nie przepraszać.

Przeszłość aktorska i teatralna
Jej ekscentryczne zachowanie może być również powiązane z artystyczną przeszłością. W młodości Chorosińska studiowała aktorstwo w krakowskiej szkole teatralnej. Rozmawiając z mediami jej dawni znajomi z ławki wspominali, że zawsze reprezentowała mocno prawicowe poglądy, ale nie była nachalna:

Nie mogę nic złego powiedzieć. Poznałyśmy się na obozie integracyjnym i przez jakiś czas byłyśmy blisko. Odkąd pamiętam, była wierząca. Kiedy mieliśmy próby, a ona akurat była w kościele, umawiałyśmy się, że przyjdzie na swoją część, kiedy zadzwonię. Nigdy jednak nikogo nie oceniała, nie nawracała, nie przekonywała do swojego zdania.

W trakcie studiów zagrała główną rolę Ofelii w sztuce „Hamlet” w Teatrze STU. Ludzie z branży wspominali jej poczynania aktorskie, chwaląc jej talent. Przed wejściem w świat polityki posłanka występowała też w telewizji jako członkini obsady serialu „M jak miłość”.

Doskonale wie, że musi brnąć w politykę, bo nie ma dla niej powrotu do aktorstwa. Tak bardzo skleiła się z wizerunkiem ultraprawicowej polityczki, że nie będzie przekonująca w innej roli – twierdzi dawna koleżanka z show-biznesu.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Allamericatoday