CELEBRITY
Marta Nawrocka po ślubie zamieszkała z teściową. Teraz ujawniła, jakie miały relację. Prawda może zaskoczyć
Marta Nawrocka pojawiła się w programie Bogdana Rymanowskiego i opowiedziała o początkach małżeństwa z Karolem Nawrockim. Pierwsza dama zdradziła, że po ślubie para zamieszkała u matki przyszłego prezydenta. Wspomniała również, jak dziś wyglądają jej relacje z teściową.
Po wygranych wyborach prezydenckich zainteresowanie mediów skupiło się nie tylko na karierach Karola Nawrockiego i jego żony, ale również na ich życiu prywatnym. Przypomnijmy, że para pobrała się w 2010 r., a niedługo później na świat przyszedł ich syn Antoni. Osiem lat później rodzina powiększyła się o córkę Katarzynę. Marta Nawrocka jest także mamą dorosłego Daniela, który pochodzi z jej poprzedniego związku.
Marta Nawrocka po ślubie zamieszkała z teściową
W czwartek premierę miał odcinek programu Bogdana Rymanowskiego, którego gościem była Marta Nawrocka. Pierwsza dama podczas rozmowy poruszyła wiele tematów związanych z życiem prywatnym, w tym wychowanie dzieci oraz początki związku z Karolem Nawrockim. W pewnym momencie ujawniła, że po ślubie małżonkowie nie przeprowadzili się od razu do własnego mieszkania. Zamieszkali u matki Karola Nawrockiego. Warunki były skromne, a po narodzinach Antoniego w jednym pokoju mieszkały już cztery osoby. “Kiedy się pobraliśmy, zamieszkaliśmy u teściowej na 20 metrach, w jednym pokoju. Później urodził się Antek, więc byliśmy we czwórkę i czekaliśmy na nasze wymarzone mieszkanie. Po trzech latach się wyprowadziliśmy”, opowiadała.
Marta Nawrocka ujawniła, jakie ma relacje z teściową
Bogdan Rymanowski dopytał pierwszą damę również o jej relację z matką Karola Nawrockiego. Marta Nawrocka nie kryła ciepłych uczuć wobec pani Elżbiety. Jak wynika z jej słów, wspólne mieszkanie nie wpłynęło negatywnie na rodzinne relacje. Wręcz przeciwnie, Nawrocka bardzo dobrze wypowiadała się o swojej teściowej i podkreśliła, że ich dobre kontakty trwają do dziś. “Bardzo dobrze do dzisiaj. Moja teściowa to wspaniała, ciepła osoba. Bardzo opiekuńcza”, zachwycała się.
Pierwsza dama jasno dała więc do zrozumienia, że mimo kilku lat spędzonych wspólnie pod jednym dachem relacja z matką Karola Nawrockiego pozostała bardzo dobra.