CELEBRITY
Pilne. Przed chwilą Tusk wydał komunikat 👇
Donald Tusk zabrał głos podczas trwającej odprawy w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Premier ostrzegł przed wzmożoną eskalacją działań Rosji w najbliższych tygodniach i miesiącach. Nie wykluczył zagrożenia dla terytorium Polski. Szef rządu przekazał też informacje o przygotowaniach Polski i rozmowach z sojusznikami.
Odprawa rozpoczęła się w niedzielę o godz. 17:00 w siedzibie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Donald Tusk spotkał się z ministrami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwa Obrony Narodowej, a także z dowództwem poszczególnych służb. Naradę zwołano po nocnych i porannych rosyjskich atakach na Ukrainę, podczas których doszło do kilku uderzeń dronów bardzo blisko granicy z Polską. Jednym z głównych tematów spotkania jest bezpieczeństwo kraju w związku z działaniami Federacji Rosyjskiej.
Donald Tusk na odprawie w RCB. „Eskalacja stała się faktem”
Premier Donald Tusk na początku specjalnej odprawy odniósł się do rosyjskich działań prowadzonych w bezpośrednim sąsiedztwie Polski. Podkreślił, że obserwowana eskalacja nie jest już tylko potencjalnym zagrożeniem, a jej kolejne przykłady pojawiają się coraz bliżej polskiej granicy.
– Eskalacja ze strony Federacji Rosyjskiej stała się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy – mówił premier Donald Tusk podczas specjalnej odprawy w siedzibie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
Szef rządu przekazał, że polskie władze dysponowały wcześniej informacjami zarówno własnymi, jak i pochodzącymi od służb państw sojuszniczych. Dotyczyły one możliwości dalszego zaostrzania działań ze strony Rosji.
– Mieliśmy informacje własne i od służb sojuszniczych o możliwej postępującej eskalacji. Próby sparaliżowania przejść granicznych to nie jest pierwsze tego typu zdarzenie, mieliśmy z tym do czynienia w Mołdawii. Wiedzieliśmy, że w planie rosyjskim będzie próba dezorganizacji, paraliżu, a być może także zniszczenia ukraińskich przejść granicznych – dlatego dotyczy to także naszego kraju – mówił Tusk.
Wypowiedź premiera padła po serii rosyjskich ataków przeprowadzonych w nocy i nad ranem. Podczas zmasowanego uderzenia na Ukrainę zginęły co najmniej trzy osoby, a co najmniej 40 zostało rannych. W bezpośrednim sąsiedztwie Polski odnotowano trzy uderzenia dronowe.
Jedno z nich nastąpiło około 800 metrów od przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin. Po ukraińskiej stronie, w Jagodzinie, dron uderzył w stację benzynową i trafił w ciężarówkę. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka informowała później, że zapaliły się dwa pojazdy.
Premier ostrzega przed najbliższymi tygodniami i miesiącami
Donald Tusk podczas odprawy mówił również o możliwym rozwoju sytuacji. Zaznaczył, że działania państwa będą prowadzone w znacznie bardziej intensywnym trybie, ponieważ najbliższy okres może przynieść kolejne rosyjskie akcje.
– Musimy mieć świadomość, że od dzisiaj będziemy procedować w trybie bardzo wzmocnionym ponieważ, to co wiemy i to, czego możemy się spodziewać to to, że najbliższe tygodnie i miesiące będą okresem wzmożonych akcji ze strony rosyjskiej. Nie możemy wykluczyć, że ta eskalacja będzie dotyczyła naszego terytorium. Mam nadzieję, że nie i że ten najgorszy scenariusz się nie sprawdzi, ale niestety dotychczasowe zdarzenia potwierdzają te informacje, które otrzymujemy od kilku miesięcy. Najgorsze warianty są możliwe – powiedział szef rządu.
Premier podkreślił tym samym, że władze nie wykluczają scenariusza, w którym eskalacja rosyjskich działań może objąć również terytorium Polski. Jednocześnie zaznaczył, że liczy na to, iż taki wariant się nie zrealizuje.
Tusk mówił też o znaczeniu przygotowania państwa na możliwe kolejne działania Rosji. Według premiera jest ono obecnie jednym z kluczowych elementów odpowiedzi na zmieniającą się sytuację bezpieczeństwa.
Wcześniej rosyjski bezzałogowiec uderzył około dwóch kilometrów od polskiej granicy w obwodzie wołyńskim. Trafiona została lokomotywa pociągu jadącego z Kijowa do Warszawy. Informację o zdarzeniu potwierdził szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Pociągiem podróżowało 206 osób. Wśród pasażerów nie było Polaków. Dzięki wcześniejszemu ostrzeżeniu załogi nikt nie został ranny.
„Der Spiegel” podał w niedzielę po południu, że jednym z pasażerów był jeden z najbliższych doradców kanclerza Niemiec Friedricha Merza. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz informował ponadto o jeszcze jednym uderzeniu drona, które miało miejsce około pięciu kilometrów od Polski.
Tusk mówi o Sikorskim i mobilizowaniu sojuszników Polski
Podczas trwającej odprawy premier odniósł się również do działań dyplomatycznych. Poinformował o rozmowie z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim, który wraca z Kijowa.
Tusk zapowiedział, że razem z szefem polskiej dyplomacji będą rozmawiać o mobilizowaniu sojuszników Polski. W kontekście narastającej eskalacji ze strony Federacji Rosyjskiej premier wskazywał jednocześnie na znaczenie odpowiedniego przygotowania kraju.
Niedzielna odprawa została zwołana właśnie w reakcji na kolejne ataki przeprowadzone bardzo blisko polskiej granicy. Informację o jej organizacji przekazał wcześniej rzecznik rządu Adam Szłapka. W spotkaniu uczestniczą szefowie MON, MSWiA oraz przedstawiciele służb.
Sytuacja omawiana podczas narady dotyczy nie tylko bezpośredniego sąsiedztwa Polski, ale również możliwego dalszego rozwoju rosyjskich działań. Z wypowiedzi premiera wynika, że władze przygotowują się na okres wzmożonej aktywności Federacji Rosyjskiej i nie wykluczają także najpoważniejszych scenariuszy.