Connect with us

NEWS

“Nie sądziłem”. Kwaśniewski zaskoczony “brutalnością” Nawrockiego

Published

on

– Jest ambitny, a nawet nadambitny. Chce tę prezydenturę rozciągnąć maksymalnie – mówi w wywiadzie dla Onetu Aleksander Kwaśniewski, odnosząc się do dotychczasowych działań Karola Nawrockiego. – Bez zmian konstytucji chce doprowadzić do tego, że pozycja prezydenta stanie się silniejsza, niż to przewiduje konstytucja. Nie sądziłem, że to będzie robił na takim poziomie brutalności – dodaje były prezydent RP.

W wywiadzie udzielonym Magdalenie Rigamonti z Onetu Aleksander Kwaśniewski odpowiedział na pytania dotyczące Karola Nawrockiego. Były prezydent w latach 1995-2005 przyznał, że po sukcesie wyborczym Nawrockiego z ubiegłego roku miał “poczucie porażki, która jest niezwykle bolesna”.

– To nie była porażka wynikająca z jakiegoś wielkiego procesu społecznego, który się dzieje, tylko porażka na własne życzenie. Te wybory nie musiały być przegrane. Kampania Trzaskowskiego powinna być lepsza, inna. Powinien być na nią pomysł, a od początku do końca go nie było. Już nie chce mi się ani pastwić nad ówczesnym kandydatem, ani nawet wracać do tych przykrych myśli – powiedział Kwaśniewski.

Poruszając temat wewnętrznej emigracji, były prezydent oznajmił, że wybierając ją, chciał dać czas Nawrockiemu na pokazanie się.

– Pomysł (na kampanię Nawrockiego – red.) polegał na tym, że chciano takiego kandydata, który w krytycznym momencie kampanii będzie mógł odciąć się od ośmiu lat rządów PiS-u. Żeby mógł powiedzieć: słuchajcie, to były złe decyzje, no ale ja przecież w tym nie brałem udziału, dajcie spokój, nie jestem ich… I to było przygotowane. Natomiast słabość kampanii Trzaskowskiego polegała na tym, że na taką deklarację odcięcia się od niektórych decyzji PiS-u Trzaskowski nie był gotowy. No, ale to już jest historia – wskazał.

Jednocześnie przyznał, że Nawrockiemu mentalnie i generacyjnie dużo bliżej do Konfederacji niż do PiS-u. – On nawet mówi podobnym kodem kulturowym. Nie znaliśmy go wcześniej, jest ambitny, a nawet nadambitny. Chce tę prezydenturę rozciągnąć maksymalnie. Jednak trzeba pamiętać, że celem tego wszystkiego jest doprowadzenie do zwycięstwa prawicy w 2027 r. – dodał.

Kwaśniewski zaskoczony “brutalnością” Nawrockiego
W ocenie Kwaśniewskiego obecny prezydent “chce być akuszerem nowego układu koalicyjnego”.

– Konstytucyjnie wiele będzie zależało od niego, bo to on nominuje premiera. W ten sposób, bez zmian konstytucji, chce doprowadzić do tego, że pozycja prezydenta stanie się silniejsza, niż to przewiduje konstytucja. Nie sądziłem, że to będzie robił na takim poziomie brutalności. Uważam, że język, którego używa prezydent, jest niewłaściwy. Według mnie prezydent jest od zasypywania podziałów, od łagodzenia sporów, od lania oliwy na wzburzone fale, a nie od podżegania – oświadczył.

“Gra na polaryzację”. Były prezydent o Karolu Nawrockim
Mimo krytycznej opinii, były przywódca RP nie wykluczył, że w przyszłości będą obszary, w których podejmie współpracę z Nawrockim lub innym następnym prezydentem. Zaznaczył jednak, że nie da “uwikłać się w żadną grę polityczną”.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Allamericatoday