CELEBRITY
Ważne doniesienia, pojawił się mocny komunikat 😲😲👇
Maciej Berek został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Nie wiadomo jednak, kiedy dojdzie do jego ślubowania.
Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker przekazał, że w Pałacu Prezydenckim trwają analizy dotyczące tej sprawy.
W połowie sierpnia premier Donald Tusk poinformował, że warunkowo zgodził się na odejście Berka z Rady Ministrów i jego kandydowanie na sędziego TK.
Jednocześnie podkreślał, że Berek nie jest ani jego osobistym, ani partyjnym kandydatem na sędziego Trybunału.
Pałac Prezydencki analizuje sprawę Macieja Berka
Sejm wybrał Macieja Berka w piątek 4 września na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jego kandydaturę zgłosili posłowie Koalicji Obywatelskiej. Berek do niedawna pełnił funkcję ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Po wyborze przez Sejm pojawiło się pytanie o termin jego ślubowania przed prezydentem Karolem Nawrockim.
W poniedziałek o tę kwestię został zapytany Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenta, w programie “Poranne rozmowy Zero”. Nie wskazał terminu ewentualnego ślubowania i poinformował jedynie, że sprawa jest obecnie analizowana.
W tej chwili trwają analizy. Wiemy, że są duże wątpliwości. Jak prezydent podejmie jakiekolwiek decyzje, będziemy o tym informować – powiedział Paweł Szefernaker w programie “Poranne rozmowy Zero”.
Szef gabinetu prezydenta zaznaczył przy tym, że zastrzeżenia dotyczące kandydatury Berka są różnego rodzaju. Szefernaker stwierdził że, o wątpliwościach związanych z wyborem można byłoby mówić przez cały program. Wskazał również na kwestie dotyczące wcześniejszej działalności Berka związanej z Trybunałem Konstytucyjnym.
Mamy sytuację, w której przecież to on nie publikował wyroków Trybunału; to on w dużej mierze jest odpowiedzialny za sytuację, jaka dzisiaj jest wokół TK i w pewien sposób tutaj na pewno są wokół tego wątpliwości – powiedział Szefernaker.
Dodał, że jeszcze ważniejsze są pojawiające się “wątpliwości formalne”.
Szefernaker ostro o Tusku. W tle wybór Macieja Berka
Paweł Szefernaker odniósł się również do politycznego kontekstu wyboru Macieja Berka. W jego ocenie znaczenie ma fakt, że Koalicja Obywatelska wcześniej deklarowała, iż nie będzie kierować do Trybunału Konstytucyjnego osób związanych z polityką. Szefernaker wskazywał, że wybór Berka stoi w sprzeczności z wcześniejszymi deklaracjami Platformy Obywatelskiej.
Donald Tusk tutaj kolejny raz kompletnie złamał kręgosłup tym, którzy na tych postulatach doszli do władzy (…), mając na sztandarach właśnie to, że nie będą tam wysyłali polityków. I wysyłają polityka, kogoś, o kim premier Donald Tusk mówił, że jest jego najbliższą prawą ręką, człowieka, który m.in. niszczył TK, nie publikując tych orzeczeń TK – mówił szef gabinetu prezydenta.
W trakcie rozmowy pojawiło się także pytanie o wcześniejsze decyzje dotyczące obsady Trybunału Konstytucyjnego. Prowadzący zapytał Szefernakera, czy błędem rządów Prawa i Sprawiedliwości był wybór do TK posłów tej partii – Stanisława Piotrowicza i Krystyny Pawłowicz. Szefernaker ocenił, że wówczas decyzja o wyborze Stanisława Piotrowicza i Krystyny Pawłowicz do TK wydawała się naturalna, choć z perspektywy czasu mogła budzić zbyt duże kontrowersje.
O tym mówiła Koalicja Obywatelska i dzisiaj złamanie kręgosłupa polega nie na tym, że zagłosowali za politykiem, ale na tym, że przez lata mówili, że nie zagłosują, a teraz zagłosowali – dodał.
Maciej Berek od pracy w rządzie do Trybunału Konstytucyjnego
Maciej Berek przez ostatnie lata pełnił kolejne funkcje w administracji rządowej. Od grudnia 2023 r. był pełnił funkcje w Radzie Ministrów i był szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów. Następnie, w marcu 2025 r., został szefem rządowego zespołu ds. deregulacji powołanego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W tej roli patronował przygotowywanym przez rząd projektom deregulacyjnym.
Kolejna zmiana nastąpiła w lipcu 2025 r. podczas rekonstrukcji rządu. Berek został wówczas ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Premier Donald Tusk postawił przed nim zadanie związane z kontrolowaniem i rozliczaniem pracy ministrów. Funkcję tę pełnił do niedawna, przed wyborem do Trybunału Konstytucyjnego.
Po piątkowym wyborze przez Sejm Berek został ósmą osobą wybraną przez obecną izbę na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Na ten moment nie podano terminu ślubowania Macieja Berka. Szef gabinetu prezydenta nie przesądził również, jaka decyzja zostanie w tej sprawie podjęta.